Znajdź sklep Stihl
01.
Jak zadbać o trawnik?
02.
Z trawą trzeba ostro. Jak wybrać odpowiednią kosiarkę?
03.
Kosiarki automatyczne – nowa jakość w pielęgnacji ogrodu
04.
W jaki sposób dbać o ogród? Sprzęt do ogrodowych prac
05.
Perfekcyjnie skoszony trawnik. Jakich błędów nie popełniać?
Jak zadbać o trawnik?
Utrzymanie trawnika w nienagannym stanie wymaga nie tylko koszenia, ale też napowietrzania, podlewania i nawożenia. Lista obowiązków jest zresztą dłuższa. Jeśli tylko dowiesz się, czego potrzebuje murawa, i nie zaniedbasz jej pielęgnacji, wyrośnie gęsta i soczyście zielona.
6 czerwca 2018
Podlewanie
Podlewaj rano lub pod wieczór. Nieocenioną pomocą w podlewaniu trawników są zraszacze obrotowe. Równomiernie nawilżają dość duży obszar. Wodę dostarcza do nich wąż ogrodowy podczepiony do zewnętrznego kranu. Warto zainwestować w kompletny system nawadniania. Rurki z wodą biegną wtedy pod powierzchnią terenu. Zraszacze są ukryte w ziemi. Aby trawnik był podlewany nawet pod twoją nieobecność, nie musisz wcale prosić o to sąsiadów. Zainwestuj po prostu w system sterujący. Najprostsze ograniczają się do zegarowego mechanizmu umieszczanego między kranem a wężem. Będą otwierać zawór o określonych porach i na określony czas. Są też mechanizmy sterujące zraszaczami komputerowo, współpracujące z czujnikami wilgotności gleby.
Nawożenie
Czasami, aby trawa lepiej rosła, trzeba zastosować nawóz przeznaczony do trawników. Nawozy wolno działające stosuje się tylko raz lub dwa do roku. Pozostałe – co 4-6 tygodni. Są także nawozy specjalnego przeznaczenia – na przykład do regeneracji podniszczonych muraw, ograniczające rozrost chwastów lub mchu. Nawóz najkorzystniej będzie rozprowadzać siewnikiem. Zaraz po nawożeniu trawnik wymaga podlania. Pod koniec wakacji zastosuj nawóz jesienny lub zimowy, przygotowujący trawę na najsurowszy okres roku.
Rekomendacja redakcji
Koszenie
Czynność tę wykonuje się od wiosny, gdy tylko wzejdzie trawa, aż do później jesieni. Przeważnie raz w tygodniu. Latem, gdy jest bardzo gorąco, co dwa tygodnie. Pierwsze wiosenne koszenie powinno się odbyć, gdy wysokość źdźbeł sięgnie około 9-10 cm. Podczas pierwszych 2-3 koszeń skracaj trawę tylko o 1,5-2,5 cm. Później stopniowo zwiększaj wysokość cięcia. Docelowo murawa powinna mieć około 3,5-5 cm wysokości, w przypadku trawników ozdobnych 2-3,5 cm. W miejscach zacienionych trawa nie może być krótsza niż 5 cm. Gdy panuje skwar, pozostaw trawnik długości 7-8 cm. Trawę ścinaj, kiedy jest najbardziej jędrna, czyli rano lub późnym popołudniem, zwłaszcza w upalne dni, kiedy w ciągu dnia źdźbła trochę więdną. Nie uruchamiaj kosiarki po deszczu.
Nie powinno się ciąć trawy, kiedy pozostaje mokra. Ostatnie koszenie w sezonie powinno się odbyć pod koniec października.
Aby efektywnie kosić trawę, kup dobrej jakości kosiarkę dostosowaną do wielkości twojej murawy. Na mały trawnik wystarczy ręczna lub akumulatorowa kosiarka bębnowa. Na większe – elektryczna albo spalinowa kosiarka rotacyjna. Na dużych trawnikach, o powierzchni ponad 3000 m2, nic nie zastąpi ogrodowych traktorków koszących. Na leniwych, zapominalskich i tych, którzy nie mogą poświęcić pielęgnacji trawnika wiele czasu, czekają kosiarki roboty samodzielnie zajmujące się utrzymaniem trawy na właściwym poziomie.
Mulczowanie
Do koszenia warto zaopatrzyć się w sprzęt z funkcją mulczowania.
W trakcie koszenia trawa będzie wówczas rozdrabniana i rozrzucana po trawniku. Po mulczowaniu trawy nie trzeba już nawozić. Młode, drobne resztki źdźbeł same staną się cennym nawozem.
Napowietrzanie
To proces podobny do wertykulacji.
Do napowietrzania zamiast noży potrzebne są cienkie i długie kolce. Wbijają się one w glebę na ok. 10 cm. Rozczesują zadeptaną darń, zapewniając jej lepszy dopływ powietrza i wody. Częstsze napowietrzanie zalecane jest na glebach spoistych.
Wertykulacja
Nazywa się ją niekiedy koszeniem pionowym. Wertykulatory, czyli ręczne lub mechaniczne urządzenia, wyposażone są w obrotowe noże, które tną wierzchnią warstwę trawnika na głębokość kilku centymetrów. Spulchniają ją i napowietrzają, niszcząc przy okazji chwasty.
Wertykulacja jest bardzo ważna ma celu usuwanie filcu – czyli zbitej warstwy utworzonej przez resztki trawy, mchu, korzeni. Filc nie przepuszcza powietrza i osłabia murawę. Zatrzymuje też wilgoć, która stwarza dobre warunki do rozwoju grzybów powodujących choroby trawy, przez co mniej jej dociera do gleby. Zawsze po zakończeniu wertykulacji trawę trzeba starannie wygrabić.
Rekomendacja redakcji
Z trawą trzeba ostro. Jak wybrać odpowiednią kosiarkę?
Duża spalinowa kosiarka do trawnika, który można przeskoczyć - to znaczna przesada. Podobnie jak ogrodowy traktor na posesji o powierzchni 1000 m2.
5 czerwca 2018
Wydać pieniądze zawsze zdążysz, najpierw więc sprawdź, która kosiarka będzie dla ciebie najodpowiedniejsza.
Poznaj możliwości oraz funkcje kosiarek ręcznych, elektrycznych i spalinowych, by dopasować je do potrzeb swojego ogrodu.
Kosiarki bębnowe
Ich noże (bębnowy i dolny) są połączone z poprzeczną obrotową osią, na której krańcach osadzone są koła. Gdy kosiarka się porusza, koła się obracają, a wraz z nimi noże. Kosiarki bębnowe nadają się raczej do najmniejszych ogrodów – takich o powierzchni nieprzekraczającej 100 m2. Słabo radzą sobie na wzniesieniach. Ich zaletą, oprócz cichej pracy, jest duża delikatność. Nie szarpią liści, więc nie niszczą trawy. Ich szerokość cięcia wynosi przeważnie 38-40 cm. Oprócz ręcznych oferowane są też elektryczne, akumulatorowe kosiarki bębnowe.
Elektryczne kosiarki rotacyjne
W odróżnieniu od bębnowych mają jeden skierowany w dół podłużny nóż, osadzony na pionowej osi, wprawianej w ruch przez silnik. Ten może być zasilany z sieci i wtedy za kosiarką ciągnie się przewód, który niestety nietrudno przypadkowo najechać i przeciąć. Są też kosiarki akumulatorowe, które po jednym naładowaniu pracują przez 30-50 minut. Kosiarki elektryczne można polecić do pielęgnacji trawników o powierzchni 300-500 m2.
Rekomendacja redakcji
Z koszem czy bez?
Kosz to wygodny dodatek do kosiarki lub traktorka ogrodowego. Może być zbudowany z plastiku albo wykonany z tkaniny zatrzymującej kurz i pył, a przepuszczającej powietrze. Dzięki niemu nie będziesz musiał po skończeniu koszenia biegać po terenie z grabiami, zbierać ściętej trawy i co chwila transportować jej na kompostownik. Jeśli bowiem brak takiego zasobnika, koszona trawa będzie po prostu wyrzucana na bok. Co innego, jeżeli po skoszeniu zostanie przemielona. Wtedy trawnik zostanie obsypany jej drobinkami, które posłużą jako cenny nawóz. Taki proces nazywa się mulczowaniem. Jeśli więc kupisz kosiarkę lub traktorek z funkcją mulczowania, kosz na trawę staje się właściwie zbędny.
Spalinowe kosiarki rotacyjne
Działają na identycznej zasadzie co elektryczne z tą różnicą, że mają spalinowy silnik o mocy 3,2-7,5 KM. Zapewniają podobną szerokość cięcia – przeważnie między 46 a 53 cm. Po zatankowaniu do pełna mogą pracować dłużej niż kosiarki akumulatorowe i z tego względu polecane są do większych trawników (1000-4000 m2). Niestety mają i wady. Pierwsza to głośna praca. Druga to bardziej skomplikowana obsługa, zwłaszcza gdy rozrusznik wymaga włączenia ssania i energicznego pociągnięcia linki (choć są modele z elektronicznym zapłonem i płynną regulacją prędkości obrotowej).
Mają cztery koła, wygodny fotel i kierownicę jak w wyścigowym bolidzie.
Rekomendacja redakcji
Traktorki ogrodowe
Mają cztery koła, wygodny fotel i kierownicę jak w wyścigowym bolidzie. Traktorki nie są jednak przeznaczone do małych przydomowych poletek trawy. Ich żywiołem są murawy o powierzchni zaczynającej się od 2-3 tys. m2.
Jeśli trawnik porasta teren pagórkowaty, kup kosiarkę z napędem 4x4 i silnikiem o mocy powyżej 15-25 KM. Traktor, podobnie jak kosiarka, bywa wyposażony w kosz, do którego trafi „zielony urobek”. Są też maszyny wzbogacone o funkcję mulczowania.
Kosiarki automatyczne – nowa jakość w pielęgnacji ogrodu
Nie trzeba zatrudniać ogrodnika, żeby otoczył opieką twój trawnik. Sam też wcale nie musisz wykonywać cotygodniowej rundy po całej murawie, pchając przed sobą kosiarkę. Kto w takim razie zapanuje nad trawą? To proste – robot.
4 czerwca 2018
Jak działa robot do koszenia?
To elektryczne urządzenie, któremu prąd dostarcza akumulator. Posiada kompaktową obudowę ukrywającą mechanizmy wewnętrzne. Pod nią schowany jest między innymi cichutki elektryczny silnik i obrotowy nóż. Wraz z taką kosiarką otrzymuje się również stację dokującą.
Łączy ona funkcję „garażu” i stacji paliw. W tym bowiem miejscu kosiarka będzie ładować akumulator przed dalszą pracą. Niektóre modele potrafią też czerpać dodatkową energię ze słońca za sprawą paneli fotowoltaicznych zintegrowanych z ich obudową. Czas pracy po jednorazowym naładowaniu zależnie od modelu wynosi od 50 aż do 420 minut.
stacja dokująca
kosiarka
duże koła
niewysoka obudowa pozwalająca kosiarce wjeżdżać także pod drzewa i krzewy
wyłącznik
Kosiarka o określonych porach będzie opuszczać bazę i przemierzać trawnik, kosząc go. Poruszać się będzie w tempie od 20 do 30 m/min kursem przypadkowym lub po z góry zaplanowanej trasie. Aby nie wyjechała poza murawę, trzeba ją ogrodzić specjalnym przewodem, w którym płynie prąd o niskim napięciu. Gdy tylko robot lekko dotknie takiego „ogrodzenia”, zmieni kierunek jazdy. Jest to możliwe dzięki czujnikom umieszczonym w obudowie. Reagują one na wszelkie przeszkody, które stoją na drodze maszyny.
Dzięki temu korpus się nie porysuje i nie popęka w efekcie ciągłych zderzeń.
Gdy tylko zacznie się wyczerpywać zapas prądu, kosiarka przerwie pracę i powróci do stacji dokującej, by naładować baterie. Jeśli ma wbudowany czujnik deszczu, ucieknie przed nim, gdy spadną pierwsze krople. Nie musi jednak chować się pod dach, bo jest wodoodporna. Chodzi tylko o to, by nie kosiła mokrej trawy, co jest niewskazane.
Rekomendacja redakcji
Robota dla robota
Samoczynna kosiarka będzie realizowała program, jaki dla niej zaplanujesz. Ustalisz, w jakie dni i w jakich godzinach ma realizować swoje zadania. Jakby tego było mało, możesz zdalnie obsługiwać robota za pomocą smartfona. Będziesz mógł kontrolować, co się z nim dzieje lub przeprogramować go, nawet przebywając daleko od domu.
Niektóre kosiarki zdolne są ocenić, które miejsca już skosiły i niepotrzebnie po nich nie przejeżdżać. Daje to dużą oszczędność energii, a zatem wydłuża czas ich pracy po jednym naładowaniu.
Oprócz koszenia robot potrafi mulczować trawę, czyli rozdrabniać ją i rozrzucać, aby nawoziła glebę. W ten sposób zapewnia murawie lepszą kondycję, a ciebie zwalnia z potrzeby grabienia ściętych źdźbeł.
Rekomendacja redakcji
W jaki sposób dbać o ogród? Sprzęt do ogrodowych prac
Jeśli chcesz mieć ogród, który w sezonie będzie tak pięknie zieleniał, jak sąsiedzi na jego widok, powinieneś zainwestować w dobry sprzęt. Musisz mieć czym podlewać rośliny, spulchniać glebę, kosić trawę, przycinać żywopłot. Im więcej narzędzi zgromadzisz i im lepsze one będą, tym łatwiej i prędzej uporasz się z ogrodowymi wyzwaniami.
AUTOR: Anna Nowak | 22 maja 2018
Ogrodowym klasykiem jest motyka używana przez ogrodników m.in. podczas pielenia i okopywania roślin. Często bywa używana na przemian z tak zwanymi pazurkami ogrodniczymi – doskonałymi do wyrywania chwastów z korzeniami. Do usuwania liści oraz zgarniania skoszonej trawy potrzebne będą grabie i miotłograbie. Zamiast machać łopatą lub widłami możesz nabyć glebogryzarkę, czyli mechaniczny kultywator do spulchniania gleby. Standardowy ekwipunek do podlewania to oczywiście konewka oraz wąż ogrodowy. Do węża można podłączyć zraszacz - będzie sam podlewał trawnik.
Sprzęt do ogrodu
Od niepamiętnych czasów używa się w ogrodzie łopat i szpadli. Można nimi kopać doły podczas sadzenia i przesadzania krzewów, usuwać darń, spulchniać glebę na wiosnę lub przekopywać ją jesienią. Klasykiem jest również motyka używana podczas pielenia i okopywania roślin. Do usuwania liści oraz zgarniania skoszonej trawy potrzebne będą grabie i miotłograbie. Zamiast machać łopatą lub widłami możesz nabyć glebogryzarkę, czyli mechaniczny kultywator do spulchniania gleby.
Rekomendacja redakcji
Standardowy ekwipunek do podlewania to oczywiście konewka oraz wąż ogrodowy. Do węża można podłączyć zraszacz - będzie sam podlewał trawnik.
Królową zielonych muraw jest kosiarka. Do dziś oferowane są małe ręczne kosiarki do pielęgnacji mikroskopijnych trawników. Na większych terenach lepiej sprawdzą się jednak kosiarki z silnikami. Stosunkowo ciche, wydajne i łatwe w obsłudze są kosiarki elektryczne. W śród nich na szczególną uwagę zasługują droższe modele zasilane z akumulatora. Używając ich, nie jesteś ograniczony długością kabla. Jeśli nie uśmiecha ci się dreptanie za kosiarką, zainwestuj w robota. Taka kosiarka sama będzie się uruchamiała w określonych porach i niemal bezszelestnie wykonywała swoją robotę. Kosiarki spalinowe są najbardziej wszechstronne. Wiele z nich to modele z funkcją mulczowania, z precyzyjnie ustawianą wysokością koszenia, zbiornikiem na skoszoną trawę.
Na posiadaczy rozległych trawników czekają wygodne traktorki ogrodowe. Do precyzyjnego koszenia służą spalinowe lub elektryczne (również akumulatorowe) podkaszarki. Zetną trawę w miejscach, do których nie dotrze nóż kosiarki. Na małych powierzchniach podkaszarkę mogą zastąpić ręczne lub elektryczne nożyce. W zapewnieniu trawie odpowiedniego wyglądu pomoże też ręczny, elektryczny lub spalinowy wertykulator. Służy do usuwania filcu, czyli zbitej warstwy utworzonej przez resztki trawy.
Raz na jakiś czas ogrodnik musi zamienić się w drwala, oczywiście na skalę swojego ogrodu. Konieczne jest przecież przycinanie żywopłotów i krzewów, a bywa, że pod topór musi pójść jakieś drzewko. Warto więc wyposażyć ogrodowy warsztat w dobrze wyważoną siekierę. Jeśli nie lubisz się męczyć, zainwestuj w elektryczną lub spalinową pilarkę łańcuchową. Do przycinania żywopłotu posłuży ci ręczny sekator, a najlepiej kilka, o rożnych długościach.
Skąd brać sprzęt
Nawet w niewielkich miejscowościach łatwo znaleźć wyspecjalizowane sklepy ogrodnicze, a w nich spory wybór narzędzi ręcznych, elektrycznych i spalinowych.
Najlepszej jakości maszyny ogrodnicze znajdziesz w specjalistycznych punktach handlowych lub dotrzesz do nich za pośrednictwem przedstawicieli handlowych firm. Z góry uprzedzamy – oszczędzanie na narzędziach z reguły nie wychodzi na dobre.
Założyć ogród to uwierzyć w jutro
Droższy sprzęt renomowanych marek wykonany jest z solidniejszych materiałów, odznacza się lepszą ergonomią, a elektryczne i spalinowe maszyny wzbogacone są o przydatne funkcje oraz dodatkowe akcesoria. Personel wyspecjalizowanych sklepów ogrodniczych jest dobrze przeszkolony, możesz więc liczyć na doradztwo podczas zakupów. Sprzedawca wyjaśni ci różnice między poszczególnymi narzędziami i maszynami, a także poinstruuje, jak ich poprawnie używać.
Jak konserwować narzędzia?
Narzędzia ogrodowe szczególnie szybko się brudzą. Trzeba je więc regularnie czyścić. Ze szczególną dbałością powinieneś traktować narzędzia mechaniczne. Należy je utrzymywać w czystości, a metalowe elementy po czyszczeniu przesmarować olejem technicznym.
Smaruj też elementy ruchome. Podczas czyszczenia narzędzi elektrycznych pamiętaj, żeby były odłączone od sieci. Ze spalinowych wyjmij na wszelki wypadek świecę zapłonową, aby przez przypadek się nie uruchomiły. Czyść je tak, żeby paliwo nie zalało świec i postępuj ściśle z instrukcją obsługi. Raz na rok wszystkie narzędzia ogrodowe zasługują na gruntowny przegląd. Przeprowadza się go przeważnie po zakończeniu sezonu, żeby z nastaniem wiosny sprzęt był gotowy do akcji.
Drobne usterki naprawisz samodzielnie, ale narzędzia objęte gwarancją odwozisz do serwisu. Z serwisu powinieneś też skorzystać, gdy masz narzędzia elektryczne lub spalinowe.
Tam, gdzie trawa rośnie w cieniu jej wysokość nie może być mniejsza niż 5 cm.
Z braku światła musi bowiem wykształcić większe liście.
Ostatnie koszenie w sezonie powinno się odbyć pod koniec października.
Rekomendacja redakcji
Perfekcyjnie skoszony trawnik. Jakich błędów nie popełniać?
Wbrew popularnemu dowcipowi Anglikom wcale nie trzeba było 200 lat, aby cieszyć się pięknymi trawnikami. Ty też możesz mieć wspaniałą murawę wokół domu - i to szybciej, niż byś się spodziewał. Jej pielęgnacja nie przerośnie twoich możliwości ani umiejętności, a wymagany sprzęt ogrodniczy nie wydrenuje portfela.
21 maja 2018
Myśląc o przydomowym trawniku, masz przed oczami gęstą, miękką, soczyście zieloną i równo przyciętą darń. Nawet nie wiesz, jak łatwo zrealizować to marzenie. Wystarczy kupić lub zasiać dobrej jakości trawę oraz poświęcać jej w sezonie po kilka godzin tygodniowo (więcej, gdy trawnik jest duży, mniej - jeśli ma niewielkie rozmiary). Pamiętaj, że trawnikiem możesz się zająć dopiero na koniec urządzania ogrodu,
a w początkowym okresie wzrostu należy obchodzić się z nim jak z jajkiem. Najlepszą porą na wysiew jest kwiecień, następny termin to druga połowa sierpnia lub wrzesień. To samo dotyczy darni z rolki, z tym że można ją rozkładać nawet w listopadzie. Pielęgnacja trawnika sprowadza się do trzech podstawowych czynności – podlewania, nawożenia i koszenia.
Pierwsze koszenie
Zakładając, że twój trawnik został wysiany, a nie rozwinięty z rolki, pierwsze koszenie powinno się odbyć, gdy wysokość liści sięgnie około 9-10 cm.
Takie koszenie powtórz 2-3 razy. Później możesz stopniowo, z koszenia na koszenie, zmniejszać wysokość trawy, aż do osiągnięcia oczekiwanego poziomu 3-6 cm. Nóż kosiarki ustaw tak, żeby ścinała tylko o 1,5-2,5 cm.
Rekomendacja redakcji
Regularne przycinanie
Dzięki regularnemu koszeniu trawnika będzie on nie tylko wciąż równy, ale też gęstszy. Trawę koś przynajmniej raz na tydzień, a w upalne lato – co dwa tygodnie. Najlepiej z samego rana lub późnym popołudniem, gdy jest najbardziej jędrna. Pamiętaj, że latem, w gorące dni trawa się nieco słania, więc trudno ją równo przyciąć około południa i wczesnym popołudniem.
Uważaj, aby nigdy nie ścinać trawnika o więcej niż połowę długości, ponieważ dolne odcinki źdźbeł powinny pozostawać w cieniu. Przy zbyt krótkiej trawie słońce zdoła do nich bez trudu dotrzeć.
Przed wysychaniem trzeba będzie się wówczas ratować, częściej podlewając murawę. W zbyt krótko dociętych trawnikach pojawia się też czasem mech. Zalecana wysokość koszenia trawników użytkowych wynosi od 3,5 do 5 cm, a trawników ozdobnych – od 2 do 3,5 cm. Trawa powinna mieć po nim wysokość około 4-6 cm.
O ile to możliwe, każde kolejne koszenie powinno być prowadzone w kierunku prostopadłym do wcześniejszego. To również ma wpływ na równomierny rozrost trawy. Specjalnymi nożycami do cięcia darni idealnie wyrównasz krawędzie trawnika, na przykład wzdłuż ścieżek czy wokół rabatek.
Tam, gdzie trawa rośnie w cieniu jej wysokość nie może być mniejsza niż 5 cm.
Z braku światła musi bowiem wykształcić większe liście.
Ostatnie koszenie w sezonie powinno się odbyć pod koniec października.
Mulczowanie
Nie tylko koszenie zapewnia trawie oczekiwaną jakość. Procesem nie mniej ważnym jest mulczowanie. Polega ono na równomiernym rozrzucaniu po trawniku skoszonej darni. Ta musi być jednak przedtem rozdrobniona. Aby ułatwić sobie zadanie, warto kupić kosiarkę lub traktorek ogrodowy z funkcją mulczowania.
Pamiętaj, że do mulczowania nadają się tylko młode źdźbła. Przerośnięte, stare, pożółkłe, przemieszane z resztkami innych roślin, w tym kwiatów, spowodują zahamowanie wzrostu darni. Będą bowiem długo się rozkładać. Mulczowanie ma zatem sens jedynie wówczas, kiedy koszenie jest przeprowadzane regularnie i nie dasz trawie za bardzo wyrosnąć.
Oczywiście nie wolno mulczować, gdy trawa jest mokra lub wilgotna. Tylko przesuszone źdźbła łatwo jest równomiernie rozsypać po trawniku.
Mulczowanie ma swój finał z nastaniem jesieni. Wtedy z trawnika muszą definitywnie zniknąć skoszone resztki. Czeka cię zatem staranne ich wygrabienie. Używaj elastycznych, drucianych grabi, które dokładnie zbiorą wszelkie źdźbła.
Wertykulacja i napowietrzanie
Trawa wymaga też trudniejszych zabiegów pielęgnacyjnych. Jednym z nich jest wertykulacja. Ma na celu usuwanie tak zwanego filcu, czyli zbitej warstwy utworzonej przez resztki trawy. Filc nie przepuszcza powietrza i osłabia murawę. Zatrzymuje też wilgoć, która stwarza dobre warunki do rozwoju grzybów powodujących choroby trawy. Wertykulator to urządzenie ręczne lub napędzane silnikiem elektrycznym bądź spalinowym, wyposażone w obrotowe noże, które równomiernie nacinają darń do głębokości 2-3 cm. Rozcinają filc, dając dostęp powietrzu i wodzie.
Na podobnej zasadzie działają aeratory. Są to ręczne urządzenia do napowietrzania trawników i wspomagania ich rozrostu. Aerator wyposażony jest w obrotowe kolce albo rurki. Wbijają się one w glebę na kilkanaście centymetrów. Rozczesują zadeptaną darń, zapewniając jej lepszy dopływ powietrza i wody. Aeratorem przejeżdża się najpierw wzdłuż trawnika, a później ponawia napowietrzania w kierunku poprzecznym.
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.